6 listopada 2014

Lato zasuszone

Moja prywatna łąka zasuszona między książkami. Niestety nie pachnie, nie ma już tych samych kolorów, ale przypomina mi lato.



19 komentarzy:

  1. Prześliczne! Naprawdę uroczo wyglądają te delikatne kwiatki, piękna dekoracja ściany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudo! Dawniej często suszyło się kwiaty w książkach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzenko, jakie piekne kwiaty. Na tym tle lnianym!

    OdpowiedzUsuń
  4. W jednej książce od dłuższego czasu trzymam zasuszone liście i płatki róż. Nawet nie wiem czemu, ale pamiętam, że zawsze lubiłam to zbierać :)
    Stworzyłaś piękną kompozycję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś miałam buteleczki z zasuszonymi płatkami róż na parapecie jako dekorację.
      Dziękuję :)

      Usuń
  5. jak byłam mała to suszyłam wszystko co znalazłam w ogródku by złapać chwilę na dłużej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to zostało do dziś :)

      Usuń
    2. ja te albumy gdzieś mam :) z każdej wycieczki do lasu też robiłam zasuszania :D

      Usuń
  6. Absolunie genialny pomysł ,zrobię ,tylko stokrotek i konwalii nie znajdę....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba poczekać do wiosny :)
      Dziękuję :)

      Usuń
    2. Przepraszam, przez przypadek wciełam się z komentarzem, nie tam gdzie powinnam ;)

      Usuń