28 grudnia 2014

Makówki

Poświęciłam kilka postów makom, a teraz pora na to co po nich zostaje czyli makówki.
















28 komentarzy:

  1. Kochana jestem zachwycona! Przepiekne zdjecia ! powiedz, robisz je 50mm czy jakas nakladka na makro?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Zdjęcia robiłam bardzo dawno temu zwykłym obiektywem kitowym 18-55 :)

      Usuń
    2. niesamowite! jesli to kitowy 18-55 to i przeslona chyba standartowa 3,5prawda? jak uzyskujesz tak niesamowita glebie? obrobka?

      Usuń
    3. Ogniskowa głównie 55, a przesłona 5.6. Robiłam te zdjęcia moim pierwszym amatorskim aparatem i ten obiektyw dawał mi tylko takie możliwości. Ustawiałam sobie ostrość manualnie i dlatego mogłam dosyć blisko sfotografować makówki. Nie mam już tego kita, a teraz fascynuje mnie przesłona 1.8. Obróbka raczej niewielka :)

      Usuń
    4. niesamowite! Jestem Marzenko zachwycona Twoimi zdolnosciami!

      Usuń
    5. Asia dzięki za te słowa :)

      Usuń
    6. Kochana wspomne o tym tutaj, bo na blogu juz pisalam kilka razy. Mam na imie Agata, nie wiem skad wziela sie Asia - moze ze skojarzenia z aschaaa :) Nie odbieraj tego negatywnie, jak juz widze to chcialam zworicic na to uwage :* buziaki!

      Usuń
    7. Oczywiście, że nie odbieram tego negatywnie. Obiecuję poprawę :)

      Usuń
  2. Są piękne, szczególnie ostatnie dwa zdjęcia - kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zdjęcia jak zwykle, ale teraz szczególnie docenia się te niezwykłe kolory. Piękne gama zielonego od ciepłego po odcienie z niebieskim, trudno oderwać oczy. Ciekawe ujęcia i ta soczystość kolorów i kontrast, zwłaszcza na pierwszym zdjęciu. Bardzo, bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko za wszystkie Twoje słowa, bardzo dużo dla mnie znaczą :)

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia Marzenko! I faktycznie jak na taki obiektyw, to naprawdę dobra robota!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają :)

      Usuń
    2. aż mam ochotę iść i szukać makówek pod śniegiem;D

      Usuń
    3. Niektóre suszki fajnie wyglądają z przymrozkiem :)

      Usuń
  6. Fantastyczne zdjęcia! Bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś mistrzynią, Twoje zdjęcia mają zawsze tyle uroku, że nie mogę od nich oderwać oczu :)
    Makówki zawsze kojarzyły mi się z główką niesfornego chłopca, z taką fryzurką "pod garnek", coś jak u Bolka i Lolka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kasia :) Do mistrzyni daleko mi jeszcze, na razie się uczę. Maki to moje ulubione kwiaty, a potem zostają po nich makówki, które można fajnie wykorzystać. Są takie niesamowite, co jest w tej główce chłopca :)

      Usuń
  8. Przepiękne zdjęcia, aż nie mogę się napatrzeć, że jest aż tyle odcieni zielonego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. captivating images! so pretty to look at

    Hope you can follow me back :)
    www.milimanicure.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń