10 stycznia 2015

Słodkich snów Kochanie

Zamiast klasycznego serduszka nad głową dziecka lub skrzydełek aniołka wybór padł na irokeza, który chyba bardziej odzwierciedla zadziorny charakter chłopczyka. I tak oto niczego nieświadome dziecko brało udział w zabawie światłem :)
Słodkich snów :)


44 komentarze:

  1. Ciekawa jestem co się maluszkowi przyśni....Świetny efekt, zawsze musisz czymś zaskoczyć.
    Mam nadzieję, że i Ty też lepiej się czujesz, ja również miałam zapalenie krtani. U mnie to dosyć częste niestety, ale już jest lepiej. Ostatnio antybiotyk mi nie pomógł, więc tym razem tylko ziółka, siemię lniane itp.
    Pozdrawiam i Ty też trzymaj się ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo Moniko :) Maluszkowi śnią się zapewne samochody :)
      Poprosiłam lekarza, żeby nie wypisywał mi już więcej antybiotyku i dało się mam inne leki. Antybiotyki leczą, ale też szkodzą.
      Pozdrawiam Cię gorąco :)

      Usuń
  2. Jak ja uwielbiam takie zabawy światłem! Świetnie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. Powstało dużo różnych wzorów, ale ten jest mój ulubiony :) Dziękuję :)

      Usuń
  3. Ojej, ale ciekawy eksperyment:) masz rację, urocze serduszka i inne takie bzdety byłyby banalne, a tak zdjęcie zaskakuje i jest zdecydowanie ciekawsze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki był nasz zamiar. Śmieszne, bo skrzydła przypominały M logo pewnej firmy od cheesburgerów :)

      Usuń
    2. Naprawdę dosłownie takie samo M :)

      Usuń
  4. Świetne zdjecie, bardzo wymowne i z szeroką interpretacją, a przy tym jakże słodkie :)
    Miłej niedzieli zycze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. zawsze czyms nas zaskoczysz :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyszło niesamowicie! Podoba mi się ta delikatna poświata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Mnie też :) Najlepsze jest to, że mama chłopczyka była tuż za nim z telefonem komórkowym, z którego pochodzi to światło i w ogóle jej nie widać :)

      Usuń
  7. Indianski pioropusz;) Fajna fotka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słodki maluszek ;)
    pozdrawiam i zapraszam również do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodziak jak sobię spi ;) Efekt ze swiatłem świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tam, zadziorny ;)
    Na zdjęciu wygląda jak Aniołek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie "szalone" fotografie :) Efekt robi swoje :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Obrigada! ;)

    Ótima quarta!

    Beijo! ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Amanda :)
      Thank you for visiting my blog :)

      Usuń
  13. Wyszło niesamowicie, bardzo oryginalnie, ale jednocześnie wciąż uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny efekt, czy to na dlugim czasie naswietlania robilas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bardzo długim bo aż 8s. Niestety kot skoczył mi na statyw i zdjęcie wyszło poruszone. Powstało kilka wersji ale ten irokez był najfajniejszy, a ja mam do tego właśnie zdjęcia sentyment :)

      Usuń