27 lutego 2015

Koniec zimy :)

Tym postem chciałabym zakończyć etap zimy, której i tak w cale nie było. Teraz czekam niecierpliwie na przyjście wiosny :)

Zimowe kwiaty już przekwitły. Są tak "szybkie", że nie można cieszyć się ich widokiem zbyt długo.








Mój naszyjnik zalegał trzy lata w szufladzie i kompletnie o nim zapomniałam.



20 lutego 2015

Gość z lasu

Rok temu odwiedzały nas wiewiórki. Mogliśmy obserwować jak jedzą na parapecie karmę dla ptaków. Potem już przychodziły jeść zostawione dla nich orzechy. Niby nic dziwnego wiewiórka na parapecie. Dla nas jednak wielkie zaskoczenie, bo mieszkamy na trzecim pietrze w bloku na obrzeżach miasta, całkiem niedaleko lasu. Pojawiały się zawsze rano, łapały jedzenie i znikały.
Zawsze zastanawiało mnie jak wiewiórki dostają się na trzecie a nawet czwarte piętro bloku. Myślałam, że używają piorunochronu :) :) :) Któregoś dnia widziałam jak śmigają po chropowatej ścianie bloku. Wyglądało to niesamowicie. Takie małe zwierzątko pokonujące wysokość w kilka sekund.
Tej zimy wiewiórek nie ma. Nie wiem może jest to spowodowane lekką zimą? Mam nadzieję, że nic złego im się nie przydarzyło i mają pod dostatkiem jedzenia w lesie. Dla nas mieszczuchów wizyty i karmienie wiewiórek było niezłą frajdą.
Zdjęcia są bardzo złej jakości, bo były robione w takim tempie w jakim wiewiórka wspina się po ścianie bloku :)






10 lutego 2015

Puchate kule

Według mnie jeden z najfajniejszych kwiatów. Żółty mlecz przemienia się w dmuchawiec a to już zupełnie inny kwiatek. Jego nasionka są piękne, albo bardzo kłopotliwe, bo lądują zawsze tam gdzie nie trzeba.







8 lutego 2015

Gwiazdki, nici i hiacynt

Mój hiacynt przekwitł  a jego miejsce zajął narcyz. Niesamowite jak szybko te kwiaty rozkwitają i przekwitają. Musi za tym stać jakaś "chemia". Najważniejsze, że cieszą oczy i ozdabiają nasze mieszkania w te bure dni :)