20 lutego 2015

Gość z lasu

Rok temu odwiedzały nas wiewiórki. Mogliśmy obserwować jak jedzą na parapecie karmę dla ptaków. Potem już przychodziły jeść zostawione dla nich orzechy. Niby nic dziwnego wiewiórka na parapecie. Dla nas jednak wielkie zaskoczenie, bo mieszkamy na trzecim pietrze w bloku na obrzeżach miasta, całkiem niedaleko lasu. Pojawiały się zawsze rano, łapały jedzenie i znikały.
Zawsze zastanawiało mnie jak wiewiórki dostają się na trzecie a nawet czwarte piętro bloku. Myślałam, że używają piorunochronu :) :) :) Któregoś dnia widziałam jak śmigają po chropowatej ścianie bloku. Wyglądało to niesamowicie. Takie małe zwierzątko pokonujące wysokość w kilka sekund.
Tej zimy wiewiórek nie ma. Nie wiem może jest to spowodowane lekką zimą? Mam nadzieję, że nic złego im się nie przydarzyło i mają pod dostatkiem jedzenia w lesie. Dla nas mieszczuchów wizyty i karmienie wiewiórek było niezłą frajdą.
Zdjęcia są bardzo złej jakości, bo były robione w takim tempie w jakim wiewiórka wspina się po ścianie bloku :)






32 komentarze:

  1. O matko, ale widok! Dla mnie wiewiórka na parapecie to jednak coś niezwykłego :) Na trzecim zdjęciu przyłapałaś ją genialnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że już nie przychodzą. Tak na tym zdjęciu widać, że uraczyła mnie spojrzeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Удивительно видеть белку на своем подоконнике:) Я бы хотела увидеть такую картинку за своим окном:) :

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Indeed. Their visits were unusual. I'm missing them :)

      Usuń
  4. Mi też trójeczka najbardziej przypadła do gustu - zapozowała i czmychnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało mi się złapać ten właściwy moment - spojrzenie wiewióra :)

      Usuń
  5. Wow! ale goście na parapecie i to na dodatek w bloku :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Z jaką ufnością do Ciebie zagląda przez okno. Te ostatnie zdjęcia super!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była przyzwyczajona do jedzonka za oknem i gapiących się ludzi :)

      Usuń
  7. O dżizas, ale super! Też chcę, żeby taki wiewiór do mnie przyszedł:D trzecie foto genialne... jakież to śmieszne, ładne stworzenie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę magii i masz wiewióra za oknem :) :) :) Ładne są, widziałam też szare, ale potrafią też nieźle zniszczyć kosze na śmieci. No cóż coraz mniej mają miejsca w naturalnym środowisku :)

      Usuń
  8. ojejku ze udalo Ci sie tgo malucha tak sfotografowac rewelacja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się cieszę mam miłą pamiątkę :)

      Usuń
  9. Miałaś cudowne odwiedziny. Wiewiórki były sprytne i odważne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przychodziły dosyć często. Czasem bałam się, żeby nie ześlizgnęły się z parapetu :) :) :)

      Usuń
  10. Ale niesamowity widok z okna :) A zdjęcia i tak świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Widok był inny niż zawsze :)

      Usuń
  11. Przepiekna !!! Dawno już nie widziałam wiewiórki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście była bardzo ładna i duża :)

      Usuń
  12. Fajni goście :) Moja Droga w przyszłym roku będą do mnie tuptały jeże :) Będę mieszkać przy lesie :) Może i jakaś wiewiórka też zawita :) Zobaczymy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moi goście przy Twoich to pestka. Zazdroszczę Ci tych lisków, bocianów i do tego ustrzelonych rubinarem i heliosami :) Tak swoja drogą już czekam na zdjęcia z domu koło lasu :)

      Usuń
  13. Śliczna! Zazdroszczę takiego widoku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że już nie przychodzą w odwiedziny :)

      Usuń
  14. Bardzo odważna wiewióra ;) chciałabym mieć możliwość obejrzenia takiego zwierzaczka z bliska :)

    Dołączam do obserwatorów i czekam na więcej nowości fotograficznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo odważna :) Będzie ich bardzo dużo. Pozdrawiam :)

      Usuń