16 września 2015

Maki, maki, maki

Chyba to już obsesja. Żółty mak już tyle razy gościł na moim blogu. Uwielbiam maki i tęsknię za czerwonymi a tych jak na lekarstwo. Maki polne są bardzo delikatne i to nieważne jakiego koloru.
Nie da się ich zatrzymać w wazonie na dłużej. Robiąc zdjęcia mogłam obserwować jak szybko więdną.
Ps.
Tylko parę pierwszych zdjęć zrobiłam bez wody w wazonie. Mimo wody kwiaty i tak nie przetrwały.