25 lutego 2016

Wiosna

Zdjęcia zrobiłam dwa tygodnie temu, ale z braku czasu zamieszczam je dopiero dziś.
Kwitną kwiaty, ptaki pięknie śpiewają, zlatują się dzikie kaczki i gęsi. Nawet dzień jest dłuższy. To są pierwsze oznaki wiosny, chociaż bywa jeszcze dosyć zimno. Mówią, że za wcześnie przyroda budzi się do życia, że jeszcze nie czas. Mnie osobiście cieszy ta przemiana z pory roku nijakiej na wiosenną.




















9 lutego 2016

Herbata z cytryną

Filiżankę wykorzystałam tylko do zdjęć, bo jest tak delikatna, że bałabym się, że się rozpadnie podczas picia gorącej herbaty. Do tego celu mam bardzo dużo ładnych kubków. Pani w sklepie pakując ją dodała, że jest z 1920 roku i skrzętnie ukryła pęknięty talerzyk. Odkryłam to zbyt późno i nie miałam szansy go wymienić. Jest to jedna z pierwszych filiżanek jakie zakupiłam w sklepie ze starociami. Miało być ich tylko parę, do zdjęć a jest już cała kolekcja. Na pewno będą pojawiać się na blogu regularnie.
Dziś świeci słońce, ale herbata z cytryną nie zaszkodzi.
Życzę Wam miłego dnia :)








2 lutego 2016

Zimowe nastroje

Niestety zima nie zaszalała śniegiem, ale za to sprzyja chorobom. Właśnie wygrzewam grypę, poprzedzoną wirusem i problemami z zatokami. Styczeń już za nami, ale został jeszcze luty.
Co można robić w taką pogodę, kiedy śniegu jak na lekarstwo? Najlepiej zaczytać się, otworzyć foldery z wakacji albo zamknąć oczy i pomarzyć o kolorach jakie niesie lato.
Tu gdzie mieszkam pada i jest ciemno przez cały rok, więc mogę ratować się myślami o miejscach, gdzie deszcz pada bardzo rzadko.
Czekając na wiosnę obserwuję narcyza na oknie z widokiem na wiecznie zielone drzewo.
Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie :)

      Gdzie jest zima? Kubek ciepłej herbaty i książki na przetrwanie nijakiej pory roku.


      Muszle z wakacji i kolejny wazon na przechowywanie jeszcze większej ilości muszli i kamieni.

      Lato, kolory, słońce, wakacje...







      Codzienność bardzo deszczowa i mroczna.


      Kiedy nie pada deszcz bywa naprawdę pięknie chociaż jest zawsze pochmurno.


      Mój narcyz, który rozkwitł w ciągu paru godzin.